karusiek blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 5.2006

co to był za ślub, czasem słońce, czasem deszcz, piękni młodzi i starzy, słone łzy i słodkie uśmiechy, szczęscie ze szczęściem w parze…wszystkiego naj…
a ja na rozmokłych kałużanych chodnikach, dostałam ostatni prezent od Indii w postaci zafarbowanych na brązowo mych stópek zgrabniutek, jakbym się w pantofelkach opalała, oraz palcy, jakby mi je ktoś dzień wcześniej młoteczkiem poobijał i których fioletowo-bury odcień utrzymuje się do dziś, mimo iz minął tydzień, no coż… jakość indyjskich produktów powinna mieć etykietkę „jednorazówki”

wesele2.jpgwesele5.jpgwesele6.jpgwesele4.jpgwesele3.jpgmary.jpg

wesele1.jpg

by IkaruS

komputer wyautował się na chwilę odmwawiając współpracy,
serwis w związku z wizytą następcy, również ma przestoje,
czas płynie szybko, odliczam dni do wyjazdu

rekaw.jpg
by IkaruS

już od progu nadaje pozytywne kolory każdemu szaremu porankowi zachęcając do bliższego kontaktu, przyjmuje dzielnie najbardziej pikantne i brudne kawałki nigdy sie nie skarżąc, swoim niewyczarpanym zasobem źródlanej wody zmywa szybciutko to co mu zrzucam z nadmiarnego balas-tu, napełniając powietrze morską bryzą lub lasem po deszczu, zagrzewaną deską wspomaga długie rozkoszne czytanie umilając czas cichutkim szumem muszli przypominającym ostatnie wakacje na helu, jest ze mną zawsze, w szczęściu i w chorobie, otwarty na nowe wspólne doznania,
dzięki mój mon ami, że wiernie służysz mi:)

monamie.jpg
by IkaruS

nijako jako czas płynie, brak większej weny do pstrykania, co usprawiedliwiam tym, że wiele spraw do załatwienia, spraw jakże przyziemnych a jakże koniecznych, pit roczny, wymiana dowodu, prawa jazdy, sprzedaż samochodu, rezygnacja z telefonu, telewizji, (odcinam kolejne niteczki przywiązania obciążające mój pusty portfel co miesiąc) ale przyjemniejsze na koniec – wesele siostry pociotecznej, 10-cio lecie matury, zlot fotoblogerów a 7 czerwca dołączę do licznej rzeszy naszych na obczyźnie, anglia wzywa, wyruszam na kilka miesięcy by zarobić trochę grosza na kolejną podróz, która jak dobrze pójdzie już na jesieni
bycie wujem matem wciąga…

przedstawiam dzieci, z którymi miałam szczęście poznać się w kalkucie, ich magiczny świat nauczył mnie patrzeć, słyszeć, poruszać się inaczej…

ahila
540937152_8eabd711c3_o.jpg

angelie
540937164_79573384d4_o.jpg

govindo
540937170_17079ba970_o.jpg

mary
mary.jpg

megane
ra1.jpg

sanju
540971112_e74ea0ac0d_o.jpgsanju1.jpg

sanush
540971132_c5668d295f_o.jpg

sara
540971118_f8679e50ba_o.jpg

kusum
kusum1.jpg

raji
raji.jpg

pauline
pauline1.jpg

lucy:)))
540971106_1a26983298_o.jpg
by IkaruS


  • RSS