dziś oznajmiam światu, że zaczęłam pisać książkę podsumowującą 12 ostatnich lat mojego życia, myślę że 40-ka na karku jest ku temu dobrym powodem,

nie mam ram czasowych, ani ciśnienia, to dopiero pierwsze kroki, ale jestem podekscytowana i szczęśliwa…niech się dzieje…